Mariza

19.02.2018 r., Teatr Muzyczny ROMA
Za pierwszym razem mi umknęła, za drugim zaważyła kolizja terminów. Dlatego, gdy tylko dowiedziałam się pod koniec 2017 r., że w lutym ’18 po raz kolejny wystąpi w Polsce – nie zamierzałam jej tego znowu darować, musiałam tam być. 
Bilet czekał, grzejąc się w domowym cieple już od Wigilii, aż w końcu nastał TEN DZIEŃ. 
Nadeszła chwila, gdy w półmroku nikłych świateł pojawili się na Scenie jedynie Czterej Muzycy, a wraz z nimi trzy gitary – akustyczna, portugalska i basowa oraz wszelkiej maści instrumenty perkusyjne – od ledwie szemrzących, po zdecydowane i konkretne, ale wszystkie nadające Utworom ostateczny Charakter. Zaś w samym środku tego Artystycznego Raju, uwitego z Cudownie Surowej Oprawy Muzycznej, rozkwitła ONA – szczuplusieńka, skromna, w długiej, zielonej sukni. Gdy przysiadała na scenicznym krzesełku, Delikatnie Wyszeptując kolejne Nuty, wydawała się szalenie Krucha, by za chwilę Ujawnić wszystkim, jak Potężny Ogień czai się na jej Strunach Głosowych – zawsze gotowy, by pod jej kontrolą Wybuchnąć we właściwym momencie. 
To, co ta Kobieta Wyprawia z Dźwiękami jest Wręcz Nieprzyzwoite. Bo któż to widział – tak wykraczać poza wszelkie granice tego, co zdaje się być Człowieczemu Talentowi dostępne?! Kto to widział, tak mieć za nic jakiekolwiek reguły dawkowania innym ludziom Wzruszeń, Wstrząsów, Sztormów?! Bo jakże tak można, Lawiną Dźwięków wlewać się w Cudze Dusze, Emocje, Umysły, a nawet Ciała, gdy z każdą Wyśpiewaną przez nią frazą Słuchacza przechodzi na przemian Gorący i Lodowaty Dreszcz?! Jakże tak można Władać drugim człowiekiem?!
Otóż da się, Drodzy Państwo. I ona jest dla mnie na to Niekwestionowanym Dowodem. Taka właśnie jest Mariza – Królowa Fado, czyli przynależnego Portugalii gatunku muzycznego, który jest wciskającym się głęboko pod skórę i w trzewia Romansem Nostalgii z Melancholią, Tęsknoty za Przeszłością z Refleksją nad Przemijaniem,ale i Przewrotnym Flirtem. 
Gdzieś kiedyś przeczytałam, że Fado dla tych, którzy wykonują ów Gatunek jest Balsamem Dla Duszy, ponieważ Śpiew Uświęca, a Taniec dodaje Mocy i jest Wewnętrznym Rytuałem – Pieśniarze Fado uważają, że nie da się go opisać, lecz trzeba go Przeżyć. 
A Mariza tego wszystkiego właśnie dowodzi. Porywa, Zniewala, Wodzi na Pokuszenie. Serwuje słuchaczowi prawie niemożliwe do udźwignięcia emocje, gdy Rzewnym i na wskroś Przeszywającym Głosem wyśpiewuje Ludzkie Tęsknoty, a w kolejnej piosence puszcza publiczności Muzyczne Oko i zaprasza po Wolność, Tańcząc na Scenie – lekka, jakby ją rześki wiatr Brał w Objęcia. 
I kiedy słuchaczowi wydaje się, że już zostały zdobyte wszelkie Ośmiotysięczniki Wokalnego Dzieła Sztuki – ona znowu zaskakuje. I choć jej Głos naszpikowany jest Ozdobnikami (które w wielu innych gatunkach muzycznych kompletnie się nie sprawdzają, a wręcz tworzą wrażenie karykatury utworu i całkowitego przerostu formy nad treścią), to ona dokładnie wie, jak tej Ornamentyki używać – kiedy trzymać ją w Ryzach, a kiedy Dawać jej Więcej Swobody. Dlatego właśnie każdy z tych Melizmatów znajduje się Dokładnie Tam, gdzie Być Powinien. Mariza w swoim pełnym Klasy i Zmysłowej Kobiecości śpiewaniu nie używa choćby jednego zbędnego dźwięku, po Pięciolinii ślizga się swobodnie, a wszystko to jest Sensualne i Śmiałe zarazem, Powściągliwe i Namiętne. Raz ledwie Muska Intymne Struny pod powłoką skóry Słuchacza, by w kolejnej piosence zacisnąć jej/jego Mięsień Aercowy w pięść – tak, że Tchu brakuje.
Według mnie o te wszystkie Kontrasty właśnie chodzi w Muzyczno – Wokalnej Ekwilibrystyce Stylu Fado – by Maksimum Przekazu wycisnąć z możliwie Minimalistycznej Formy. I to zaserwowała mi Mariza 19 lutego br. podczas koncertu w warszawskim Teatrze Muzycznym ROMA. Od tamtej pory Totalnie za nią Tęsknię, bardzo mi jej Brakuje, Chcę jej Więcej. Dźwięki sączące się z płyt są dla mnie pewną Namiastką jej Muzycznej Obecności, lecz dla mnie już tak jest, że to, co w głośnikach zacisza domowego – nie jest w stanie „1 do 1” zastąpić Koncertu Na Żywo.

2 myśli na temat “Mariza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s